Prawidłowa rozmowa z córką

  • MATKA: Wybij to sobie z głowy. Słyszysz? To absolutnie niedopuszczalne i nigdy, przenigdy na to się nie zgodzę. Ostatnia rzecz, jakiej bym chciała, to żebyś wsiadała do samochodu z jakimiś młodocianymi kierowcami. Niektóre z tych dzieciaków mają prawo jazdy zaledwie od paru dni, a ty spodziewasz się, że pozwolę ci zdać się na ich łaskę i niełaskę? Co ty sobie ubzdurałaś? Najważniejszą rzeczą na świecie jest dla mnie…
  • CÓRKA: Mamo, już dobra, dobra. Przestań! Pojęłam!

LECZ

  • MATKA: Rozumiem, że nie możesz się doczekać większej swobody, myślę jednak, że zaczekamy z tym do starszych klas.

ALBO

  • MATKA: Byłabym spokojniejsza, gdybym znała kierowcę. Może odłóżmy to do czasu, kiedy sama zrobisz prawo jazdy.
Cześć, mam na imię Katarzyna i temat dzieci jest mi bardzo dobrze znany. Wiem, jak czasem ciężkie i depresyjne może być życie rodzica, z tego powodu chciałabym, aby ten blog był dla was miejscem relaksu i swobody.
error: Content is protected !!