WIĘKSZOŚĆ PRZYPADKÓW

Oczywiście, w większości przypadków użycia wskaźników nie są znane prawa wiążące badane własności ze skorelowanymi wskaźnikami, nie daje się więc’naukowo ustalić przydatności tych ostatnich, nie wolno jednak rezygnować z tego rodzaju prób. Rygorystyczne: przestrzeganie zaleceń opera- cjonizmu wyrządziłoby ogromną szkodę nauce, głównie zaś humanistyce. Dla subtelnych, niezwykle złożonych problemów humanistyki narzędzia operacjo- nizmu są zbyt ostre. Rozważania nasze mają charakter teoretyczny, nie możemy poprzeć ich wynikami badań eksperymentalnych, pozwolimy sobie jednak wskazać moż­liwe kierunki badań mające na celu znalezienie wskaźników dla pojęcia autorytetu w sensie wpływu.

RÓŻNE FORMY WPŁYWU

W takich przypadkach wpływ moż§ przybierać różnorakie formy. Dopóki jednak nie dysponujemy operacyjną definicją wpływu (w szerokim sensie tego słowa), 4fipóty zrezygnować musimy z poszukiwania miar tej wielkości, możemy co najwyżej myśleć o wskaźnikach (rozróżnienie między miarami a wskaźnika­mi wprowadzamy opierając się na pracy Ackoffa pt. Decyzje optymalne W fyadaniach stosowanych.Procedura poszukiwania wskaźników jgąt powsjzgchnie znana; dysponując oszacowaniem (niestety, zwykle subiektywnym, intuicyjnym) rozważanej włas­ności przysługującej elementom określonego zbioru, poszukuje się jej korelacji z innymi, które można obiektywnie obserwować czy nawet mierzyć. Jeśli uzyskuje się dużą korelację między interesującą nas własnościąa a pewną inną własnościąb — wskaźnikiem, tej ostatniej używa się do oszacowania pierwszej.

 

PRZY ZASTRZEŻENIACH

Przy tych wszystkich zastrzeżeniach można uznać SCI za dość dobre narzę4zi§, jeśli chodzi o określenie autorytetów w bezwzględnym tego słowa znaczeniu, P?yli w skali światowej. Na tak szeroki krąg można oddziaływać jedynie poprzez swoje publikowane prace. Nie popełnimy więc dużego błędu, oceniając wpływ autorytetu o takim zasięgu oddziaływania, zliczając autorów powołujących się na ten autorytet. Ogólnie rzecz biorąc, założenie, iż miarą wpływu X-2l jest liczba cytowań jego prac, znacznie zubaża jednak pojęcie wpływu. Naukowcy, zwłaszcza gdy bierzemy pod uwagę mniejsze środowiska naukowe, nie kontaktują się jedynie poprzez swoje prace, lecz również współuczestnicząc w seminariach, zjazdach, w życiu towarzyskim,

MANKAMENTY

Niektóre mankamenty SCI można próbować usunąć. Przede wszystkim można pominąć autocytowania. Można też inaczej traktować cytowania przez uczniów (należałoby mieć ich spis, bo orientacja według miejsc pracy autorów cytujących jest zawodna). Można założyć, że o większym wpływie danego autora świadczy cytowanie go przez autorów kilku ośrodków naukowych. Można przyjąć, że dodatkowym sposobem stwierdzania ważności cytowanej pracy jest sprawdzenie, ile innych prac zostało zacytowanych w tym samym artykule. Jeśli praca została zacytowana w towarzystwie kilkudziesięciu innych, można przyjąć, że nie była ona dla autora podstawowym czy jedynym źródłem inspiracji. Dla sprawdzenia należałoby jednak przeczytać artykuł.

BADANIA PROWADZONE PODCZAS WOJNY

J. D. Watson wspomina o niemieckim biochemiku Gerhardzie Schrammie, którego wyników badań nie brano pod uwagę tylko dlatego, że badania te były prowadzone podczas wojny, w Trzeciej Rzeszy I. Często jest to wynik urzędowego zarządzenia, co nie znaczy, że autorzy nim objęci przestają oddziaływać. Po trzecie — korzystając z SCI należy przyjąć, że o  stopniu wpływów świadczy sama liczba cytatów, nie trzeba wnikać w ich treść. SCI zawiera także autocytowania, cytowania negatywne (powołanie się na książkę jako przykład zupełnego niezrozumienia problematyki), cyto­wania towarzyskie (np. swoich przełożonych).

 

WPŁYW AUTORA

Założenie, że cytowanie mówi o wpływie cytowanego autora, należy opatrzyć kilkoma zastrzeżeniami. Po pierwsze — cytowanie bywa czasem wy­nikiem mody, a nie faktycznego oddziaływania danego autora. Często autor ten bywa znany tylko z drugiej ręki. Dobrym przykładem może być Lucien Goldmann, modny w latach sześćdziesiątych, którego poglądy były głównie znane z jednej popularnej książki (Nauki humanistyczne i filozofia) i jednej recenzji L. Kołakowskiego. Cytowanie w tym wypadku jest raczej świa­dectwem autorytetu w sensie uznania, nie zaś wpływu. Po drugie — czasami ze względów pozanaukowych, np. politycznych, niektórzy autorzy nie są cy­towani.

 

POWAŻNE PODEJŚCIE

Bardziej poważne są te, na podstawie których powstaje SCI (obecnie uwzględnia on ponad 2500 tytułów). Czasopisma te wyselekcjonowano jako reprezentatywne dla nauk podstawowych, technicz­nych, przyrodniczych, rolniczych, medycznych i częściowo społecznych. Moż­na dyskutować z tym wyborem. Jak się wydaje, w wypadku nauk podstawo­wych zaliczenie niektórych czasopism do „lepszych” odegrało rolę samospeł- niającej się przepowiedni. Im dłużej SCI istnieje, tym bardziej zgodne jest środowisko w akceptowaniu tego podziału, a ambicją naukowców jest publikowanie w czasopismach w nim uwzględnionych.

ROZUMIENIE TERMINU

Istnieje tylko jedna, jak się wydaje, możliwość rozumienia terminu „wpływ”, przy której definicja autorytetu naukowego może być uważana za definicję operacyjną. Jest to możliwość następująca: X wywiera wpływ na działalność naukową Y-a, jeśli Y w swych pracach explicite powołuje się na osiągnięcia naukowe X-a.Przy ocenie tego rodzaju wpływu pomocny może być Indeks Cytatów Naukowych (Science Citation Index), wydawany przez Instytut Informacji Naukowej w Filadelfii, zwłaszcza dwie pierwsze jego części (Indeks prac cytowanych i Indeks źródeł).Należy jednak pamiętać, że Indeks Cytatów Naukowych opiera się na instytucji czasopism, przy czym zakłada się, że ogół czasopism naukowych dzieli się na bardziej i mniej poważne.

MOŻLIWOŚĆ USTALENIA

Przypuśćmy bowiem, że mamy ustalić, czyje osiągnięcia wywarły wpływ na naszą działalność naukową. Jest zrozumiałe, że przecenimy wpływ jednych, pominiemy innych, że nasze subiektywne odczucia często będą mijały się ze stanem faktycznym. Przy ocenie autorytetu konkretnych osób w niewielkich naturalnych śro­dowiskach, do których te osoby należą, taka subiektywna ocena może być wystarczająca; jednak badania tego typu mają marginalne znaczenie w cało­kształcie problematyki związanej z pojęciem autorytetu naukowego. Dlatego też tak ważna-jest obiektywizacja tego pojęcia. Teoretycznie obiektywizację pojęcia można uzyskać albo przez operacyjne zdefiniowanie go, albo przez znalezienie jego operacyjnych wskaźników.

MIMO ZASTRZEŻEŃ

Mimo tych zastrzeżeń powyższe definicje mogłyby mieć duże znaczenie w badaniach. praktycznych przy założeniu jednak, że krąg oddziaływania autorytetu daje się w sposób jednoznaczny operacyjnie określić. Tu jednak napotykamy główną trudność, jaką chcemy tylko zasygnalizować, nie jesteśmy bowiem w stanie jej rozwiązać.Można sobie wyobrazić gigantyczną ankietę rozpisaną wśród wszystkich naukowców, mającą na celu ustalenie, kto i dla jakiego kręgu jest auto­rytetem. Pomijając fakt, że przeprowadzenie takich badań ankietowych jest praktycznie niemożliwe, to i tak wyniki tej ankiety dla obiektywnego określe­nia zbioru autorytetów naukowych i ich uporządkowania byłyby bezużytecz­ne.

StudentBlog theme is brought to you by Quasargaming.com online slot games such as Plenty on twenty, Fruits and sevens and Columbus deluxe.