MANKAMENTY

Niektóre mankamenty SCI można próbować usunąć. Przede wszystkim można pominąć autocytowania. Można też inaczej traktować cytowania przez uczniów (należałoby mieć ich spis, bo orientacja według miejsc pracy autorów cytujących jest zawodna). Można założyć, że o większym wpływie danego autora świadczy cytowanie go przez autorów kilku ośrodków naukowych. Można przyjąć, że dodatkowym sposobem stwierdzania ważności cytowanej pracy jest sprawdzenie, ile innych prac zostało zacytowanych w tym samym artykule. Jeśli praca została zacytowana w towarzystwie kilkudziesięciu innych, można przyjąć, że nie była ona dla autora podstawowym czy jedynym źródłem inspiracji. Dla sprawdzenia należałoby jednak przeczytać artykuł.

BADANIA PROWADZONE PODCZAS WOJNY

J. D. Watson wspomina o niemieckim biochemiku Gerhardzie Schrammie, którego wyników badań nie brano pod uwagę tylko dlatego, że badania te były prowadzone podczas wojny, w Trzeciej Rzeszy I. Często jest to wynik urzędowego zarządzenia, co nie znaczy, że autorzy nim objęci przestają oddziaływać. Po trzecie — korzystając z SCI należy przyjąć, że o  stopniu wpływów świadczy sama liczba cytatów, nie trzeba wnikać w ich treść. SCI zawiera także autocytowania, cytowania negatywne (powołanie się na książkę jako przykład zupełnego niezrozumienia problematyki), cyto­wania towarzyskie (np. swoich przełożonych).

 

WPŁYW AUTORA

Założenie, że cytowanie mówi o wpływie cytowanego autora, należy opatrzyć kilkoma zastrzeżeniami. Po pierwsze — cytowanie bywa czasem wy­nikiem mody, a nie faktycznego oddziaływania danego autora. Często autor ten bywa znany tylko z drugiej ręki. Dobrym przykładem może być Lucien Goldmann, modny w latach sześćdziesiątych, którego poglądy były głównie znane z jednej popularnej książki (Nauki humanistyczne i filozofia) i jednej recenzji L. Kołakowskiego. Cytowanie w tym wypadku jest raczej świa­dectwem autorytetu w sensie uznania, nie zaś wpływu. Po drugie — czasami ze względów pozanaukowych, np. politycznych, niektórzy autorzy nie są cy­towani.

 

POWAŻNE PODEJŚCIE

Bardziej poważne są te, na podstawie których powstaje SCI (obecnie uwzględnia on ponad 2500 tytułów). Czasopisma te wyselekcjonowano jako reprezentatywne dla nauk podstawowych, technicz­nych, przyrodniczych, rolniczych, medycznych i częściowo społecznych. Moż­na dyskutować z tym wyborem. Jak się wydaje, w wypadku nauk podstawo­wych zaliczenie niektórych czasopism do „lepszych” odegrało rolę samospeł- niającej się przepowiedni. Im dłużej SCI istnieje, tym bardziej zgodne jest środowisko w akceptowaniu tego podziału, a ambicją naukowców jest publikowanie w czasopismach w nim uwzględnionych.

ROZUMIENIE TERMINU

Istnieje tylko jedna, jak się wydaje, możliwość rozumienia terminu „wpływ”, przy której definicja autorytetu naukowego może być uważana za definicję operacyjną. Jest to możliwość następująca: X wywiera wpływ na działalność naukową Y-a, jeśli Y w swych pracach explicite powołuje się na osiągnięcia naukowe X-a.Przy ocenie tego rodzaju wpływu pomocny może być Indeks Cytatów Naukowych (Science Citation Index), wydawany przez Instytut Informacji Naukowej w Filadelfii, zwłaszcza dwie pierwsze jego części (Indeks prac cytowanych i Indeks źródeł).Należy jednak pamiętać, że Indeks Cytatów Naukowych opiera się na instytucji czasopism, przy czym zakłada się, że ogół czasopism naukowych dzieli się na bardziej i mniej poważne.

MOŻLIWOŚĆ USTALENIA

Przypuśćmy bowiem, że mamy ustalić, czyje osiągnięcia wywarły wpływ na naszą działalność naukową. Jest zrozumiałe, że przecenimy wpływ jednych, pominiemy innych, że nasze subiektywne odczucia często będą mijały się ze stanem faktycznym. Przy ocenie autorytetu konkretnych osób w niewielkich naturalnych śro­dowiskach, do których te osoby należą, taka subiektywna ocena może być wystarczająca; jednak badania tego typu mają marginalne znaczenie w cało­kształcie problematyki związanej z pojęciem autorytetu naukowego. Dlatego też tak ważna-jest obiektywizacja tego pojęcia. Teoretycznie obiektywizację pojęcia można uzyskać albo przez operacyjne zdefiniowanie go, albo przez znalezienie jego operacyjnych wskaźników.

MIMO ZASTRZEŻEŃ

Mimo tych zastrzeżeń powyższe definicje mogłyby mieć duże znaczenie w badaniach. praktycznych przy założeniu jednak, że krąg oddziaływania autorytetu daje się w sposób jednoznaczny operacyjnie określić. Tu jednak napotykamy główną trudność, jaką chcemy tylko zasygnalizować, nie jesteśmy bowiem w stanie jej rozwiązać.Można sobie wyobrazić gigantyczną ankietę rozpisaną wśród wszystkich naukowców, mającą na celu ustalenie, kto i dla jakiego kręgu jest auto­rytetem. Pomijając fakt, że przeprowadzenie takich badań ankietowych jest praktycznie niemożliwe, to i tak wyniki tej ankiety dla obiektywnego określe­nia zbioru autorytetów naukowych i ich uporządkowania byłyby bezużytecz­ne.

PORÓWNYWANIE AUTORYTETÓW

To drugie określenie pozwala porównywać autorytety naukowe z dwu zupełnie różnych dziedzin, co może być użyteczne w pewnego typu ba­daniach. Zaproponowany częściowy porządek zbioru autorytetów naukowych uprasz­cza i niestety spłyca faktyczne problemy związane z próbami hierarchizacji autorytetów, ponieważ uwzględniając jedynie ilościowe różnice wielkości wpły­wów, pomija możliwe różnice jakościowe. Przy takim samym kręgu oddziały­wania dwóch autorytetów wpływ jednego może być głębszy niż drugiego. W indywidualnych, konkretnych przypadkach można z pewnością odróżnić i uporządkować takie autorytety, jednak nie widzimy możliwości ogólnego scharakteryzowania „głębokości”, jakości wpływu autorytetu naukowego.

PEWNE UPORZĄDKOWANIE

W tym ostatnim bowiem przypadku wolno, jak sądzimy, używać po­jęcia autorytetu naukowego w znaczeniu „bezwzględnym”.Pojęcie autorytetu jest w oczywisty sposób stopniowalne. Bywają mniejsze i większe autorytety. Można się pokusić o pewne uporządkowanie zbioru autorytetów naukowych, opierając się na przyjętej definicji w ten sposób, że za większy uznamy ten z dwóch autorytetów, którego krąg oddziaływa­nia jest większy. Istnieją tu dwie możliwości:Y jest większym autorytetem naukowym niż X wtedy i tylko wtedy, gdy X i Y są autorytetami naukowymi i krąg oddziaływania X-a zawiera się w kręgu oddziaływania Y-a;Y jest większym autorytetem naukowym niż X wtedy i tylko wtedy, gdy X i Y są autorytetami naukowymi i krąg oddziaływania Y-a jest liczniejszy niż krąg oddziaływania X-a.

PRAKTYCZNA UŻYTECZNOŚĆ

Bywa tak wtedy, gdy stało się tradycją zatrudnianie w niej wielu wybitnych naukowców i autorytet tych naukowców zatrudnionych dawniej lub obecnie przenosi się niejako na in­stytucję. Przykładem mogą być takie uczelnie, jak Oxford, Cambridge, Sor­bona i inne. Zastanówmy się teraz nad praktyczną użytecznością rozważanej definicji autorytetu naukowego. Zauważmy, że wprowadzone pojęcie jest relatywne — ktoś jest autorytetem dla określonego kręgu oddziaływania. W praktyce badawczej i w języku potocznym używa się jednak często tego pojęcia w znaczeniu „bezwzględnym”, mówiąc po prostu o autorytecie. Wydaje się, że w takim wypadku mamy do czynienia z dwiema możliwościami: albo operując pojęciem autorytetu w znaczeniu „bezwzględnym” milcząco odnosimy je do pewnego kręgu oddziaływania, który jest na tyle jasno określony przez kontekst badania czy wypowiedzi, że nie grozi to nieporozumieniem; albo też autorytet, który mamy na myśli, jest autorytetem w skali świato­wej.

StudentBlog theme is brought to you by Quasargaming.com online slot games such as Plenty on twenty, Fruits and sevens and Columbus deluxe.