KIEDY CÓRKA CIĘ POTRZEBUJE

  • Przykład 1: Kartka zostawiona od niechcenia na blacie kuchennym uczula cię na problem narkotykowy najlepszej koleżanki twojej córki.
  • Przykład 2: Dowiadujesz się pocztą pantoflową, że jedna z jej koleżanek uprawia seks bez zabezpieczenia albo może być w ciąży.
  • Przykład 3: Podejrzewasz, że przynajmniej niektóre osoby z paczki twojej córki są odpowiedzialne za niedawny akt wandalizmu w okolicy.

Zasadność konfrontacji. Bardzo prawdopodobne, że twoja córka będzie miała mieszane uczucia, czy zwierzyć ci się z tego rodzaju problemów. Ponieważ chce pomóc przyjaciołom i być wobec nich lojalna, może uważać, że poinformowanie cię równałoby się zdradzie. A jednak córka jest bez wątpienia przygnębiona brakiem doświadczenia w tak poważnych sprawach. Jeśli przekażesz jej swoje informacje (rzeczowo przedstawiając fakty bez ujawniania ich źródła), udając, że tylko „podpytujesz”, córka może odczuć ulgę, że tajemnica wyszła na jaw, bo będzie mogła omówić problem. Jeżeli odmówi rozmowy, upewnij się, że 1) jest bezpieczna, 2) wie, iż „drzwi do ciebie zawsze stoją otworem”, i na wypadek, gdyby zmieniła zdanie. Inicjując rozmowę będzie wiedziała, że temat nie jest zakazany.

WYKORZYSTYWANIE

  • Przykład 1: Zauważasz na billingu telefonicznym, że twoja j córka przeprowadziła pięć rozmów zamiejscowych w tygodniu, w którym rzekomo utraciła swoje telefoniczne przywileje.
  • Przykład 2: Spontanicznie pozwoliłaś jej zaprosić na noc kilka koleżanek, lecz nie mogłaś zmrużyć oka przez pół nocy, ponieważ chichotały i puszczały głośno muzykę.
  • Przykład 3: Pozwoliłaś swojej piętnastoletniej córce na wypicie pół kieliszka szampana w sylwestra, ale później znalazłaś pustą butelkę, którą opróżniła z koleżanką.

Zasadność konfrontacji. Kiedy córka wykorzystuje cię albo robi coś zdecydowanie wbrew twoim jasno określonym życzeniom, należy zdecydowanie zaznaczyć, że podważa zaufanie, które ma kluczowe znaczenie w waszych relacjach. Mimo że prosi o większą niezależność, jej zachowanie w gruncie rzeczy skłania cię do podejrzliwości i kontroli. Gdy matki nie potrafią wyrazić uczuć przykrości, skrzywdzenia i złego traktowania przez córki, czują się wykorzystywane. Żeby dobrze czuć się we własnej skórze i mieć dobre stosunki z córką, trzeba wymagać właściwego traktowania swojej osoby.

ROZWÓJ CHARAKTERU

  • Przykład 1: Odwoławszy w ostatniej chwili dawno zaklepane plany z kuzynkami, ponieważ przyjaciele zaprosili ją na koncert, córka upiera się, że „kuzynki wcale się nie przejmą”.
  • Przykład 2: Przechodząc obok pokoju córki, słyszysz, jak zdradza przyjaciółce powierzony jej przez siostrę sekret, którego zgodnie z obietnicą miała nigdy nikomu nie wyjawić.
  • Przykład 3: Córka z dumą chwali się znakomitym stopniem ; z ćwiczeń laboratoryjnych, których wyniki, jak sądzisz, przekopiowała z zeszytu koleżanki.

Zasadność konfrontacji. Nastolatki znane są z postrzegania siebie jako pępka świata. Mogą zachowywać się tak, jak gdyby zasady i normy przyzwoitości obowiązywały wszystkich z wyjątkiem nich. Możesz podkreślić swoje przekonanie, że córka nie powinna postępować wedle własnego upodobania, nie licząc się z prawami i uczuciami innych ludzi. Chociaż nie zadowoli wszystkich
z pewnością rozczaruje pewną liczbę osób w swoim życiu, nie chcesz, żeby była okrutna lub bezduszna. Jeśli zaś uczciwość jest dla ciebie czymś oczywistym, musisz zareagować na proces, który doprowadza ją do sukcesu, a nie jedynie na wynik końcowy. W twojej ocenie cel nie uświęca środków. Systematyczne przypominanie, kiedy zachowanie wykracza poza dozwolone granice, daje twojej córce narzędzia do czynienia tego samodzielnie, gdy osiągnie dojrzałość.

NIEZALEŻNOŚĆ

  • Przykład 1: Mimo zaplanowanej na przyszłe wakacje rodzinnej wyprawy córka chce odwiedzić koleżankę, która przeprowadziła się do innej miejscowości.
  • Przykład 2: Upiera się, że pojedzie na szkolną uroczystość metrem, mimo że zaproponowałaś, iż odwieziesz ją wraz z koleżankami.
  • Przykład 3: Pomimo solidnych podstaw religijnej edukacji córka stwierdza, że ma już dość i opuszcza zajęcia.

Zasadność konfrontacji. Określenie, czy twój sprzeciw opiera się na trosce o bezpieczeństwo, poczuciu odrzucenia czy chęci, by córka myślała tak samo jak ty powinno pomóc ci zdecydować, czy robić sprawę z którejkolwiek z powyższych sytuacji, czy nie. Jeśli jej plany lub poglądy nie naruszają podstawowych wartości ani nie stanowią zagrożenia, być może będziesz musiała przyjąć je do wiadomości nawet jeśli się z nimi nie zgadzasz. Ale jej normalna rozwojowa potrzeba niezależności musi być zrównoważona z normami panującymi w rodzinie i twoją tolerancją. Niezależnie jednak od tego, czy kompromis jest możliwy do osiągnięcia, należy pamiętać, by nie potępiać opinii córki, gdy są one owocem jej wysiłków mających na celu rozwój osobowości.

OSIĄGNIĘCIA

  • Przykład 1: Pomimo obietnic „postarania się” i przyniesienia lepszych ocen, córka oblewa dwa egzaminy w połowie semestru.
  • Przykład 2: Chociaż twierdzi, że ma zamiar studiować, nie wysłała jeszcze podania i nie planuje przystąpienia do egzaminu, którego wyniki decydują o przyjęciu na studia.
  • Przykład 3: Wspaniały nowy flet, który jej kupiłaś, zbiera kurz na dnie szafy; nie ćwiczyła od dwóch tygodni.

Zasadność konfrontacji. Jeśli ważne jest dla ciebie, by córka starała się ze wszystkich sił wypełniać swoje zobowiązania, dopilnujesz, by jej przypomnieć o tych wartościach. Może także potrzebować twojej pomocy w zorganizowaniu codziennej nauki ćwiczeń. Być może musi od czasu do czasu usłyszeć, że oczekujesz od niej solidnego wysiłku, stawiania sobie właściwych celów oraz doprowadzania wszystkiego, za co się zabiera, do końca. Córka chętniej podporządkuje się, jeśli uczestniczyła w ustalaniu zasad (to znaczy – jeśli są spójne z jej własnymi celami). Ważne jest także upewnienie się, że oczekiwania każdej ze stron są realistyczne.

BEZPIECZEŃSTWO

  • Przykład 1: Po imprezie u koleżanki twojej córki nie odwożą do domu jej rodzice, zgodnie z tym, co zostało ustalone, lecz jej starszy brat, który znany jest z prowadzenia auta po alkoholu.
  • Przykład 2: Wchodzisz do pokoju córki, by zostawić jej na biurku karteczkę z informacją, i znajdujesz wystającą z szuflady paczkę papierosów.
  • Przykład 3: Po „poznaniu” mężczyzny przez Internet córka planuje randkę z tym wirtualnym znajomym w pobliskim mieście.

Zasadność konfrontacji. Nastoletnie dziewczyny potrzebują od rodziców ustalenia jasnych wskazówek, które zagwarantują im bezpieczeństwo. Twoja córka może testować granice tego, co jest w twoim domu dopuszczalne. Choć walka może być nieprzyjemna i choć córka może zapewniać: „Wiem, co robię” oraz buntować się: „Wcale nie masz do mnie zaufania”, rozpaczliwie potrzebuje twojej konsekwencji i stanowczości, jeśli chodzi o jej bezpieczeństwo. Twoje podejście w tej sferze czasem musi być czarne albo białe; nie ma miejsca na kompromisy, gdy gra toczy się o tak wysoką stawkę. W tego rodzaju przypadkach najlepiej sprawdzają się najprostsze, najbardziej bezpośrednie komunikaty: „Nie”, „To niedopuszczalne” albo „W tym wypadku negocjacje nie wchodzą w rachubę”.

Decydowanie, czy należy poruszyć problem

Z początku wyzwanie, jakim jest mądre wybieranie kwestii, o które warto walczyć, może zamienić każdy dzień w męczącą wspinaczkę pod górę. Być może stwierdzisz, że nawet po starannym rozważeniu faktów wciąż nie jesteś pewna, czy poważna rozmowa z córką na dany temat jest rzeczą słuszną czy niesłuszną. Niestety, żadne magiczne recepty ani niepodważalne prawdy nie istnieją. Twoje priorytety w wychowywaniu córki – głównie wartości, jakie chcesz jej wpoić, oraz cele, jakie masz nadzieję osiągnąć – będą służyły ci za przewodnika. Warto gruntownie przemyśleć tę sprawę. Jeśli nie wypracujesz sobie ogólnego podejścia, istnieje spore prawdopodobieństwo, że będziesz się czuła przytłoczona niekończącymi się wyzwaniami, które powstają w trakcie przeprowadzania córki ‚ przez okres dojrzewania. Opracowanie wytycznych daje również ; korzyść w postaci konsekwencji w podejmowaniu decyzji. Za każdym razem, kiedy znajdziesz się w jakiejś sytuacji, nie będziesz odczuwała potrzeby „wymyślania koła od nowa”. Poniżej zostały przedstawione najistotniejsze względy w ocenie tego, czy poruszyć daną sprawę z córką, czy nie. Być może nie : zgodzisz się ze wszystkimi. Naszym celem nie jest przekonanie cię j do stosowania tych strategii lub do określonych wartości, a raczej 1 pomoc w ustaleniu ram, które pozwolą ci decydować, jakie zagad- 1 nienia są naprawdę warte omówienia z córką.

Kiedy czujesz się przytłoczona

Ginny, matka szesnastoletnich bliźniaczek, miała nadzieję na odrobinę ciszy i spokoju: „Postradam rozum, jeśli te potyczki z córkami nie zaczną tracić na sile. Dzień w dzień kłócimy się o to, dlaczego nie mogą włożyć skórzanych kurtek, jak gruba kreska na powiekach jest dopuszczalna, dlaczego nie mogą korzystać z samochodu, dlaczego muszą zmywać naczynia. Czasem nie pamiętam nawet, z jakiego powodu czegoś zabroniłam, a kiedy tylko to wyczują, już po zawodach. Będą naciskać, póki nie dostaną dokładnie tego, czego chcą. Jestem nieustannie wyczerpana. Chcę wiedzieć, jak poprawić sytuację, żeby nie czuć się w ten sposób przez kolejne trzy lata”. Zmęczone i mające serdecznie dosyć nieprzerwanie stawianych im przez córki wymagań matki mogą czuć się szczególnie prowokowane przez wszystkie nowe sytuacje i ryzykowne decyzje, do jakich są zmuszane. Matki łatwo zapominają, że nie muszą reagować na wszystkie żądania dzieci. Jeśli nie określisz dokładnie, które sprawy warte są podjęcia walki, zostaniesz wplątana w jedno wielkie nieustanne wyzwanie i można iść o zakład, że czemuś takiemu nie podołasz! Jedna z matek skarżyła się: „Czasami się zastanawiam, czy moja córka nie prosi o niektóre rzeczy jedynie po to, by mnie sprowokować. Na przykład w zeszłym tygodniu oznajmiła, że chce zacząć spotykać się z facetem, który mógłby być jej ojcem który chyba nawet jej się nie podoba. Ale miała taki wyraz twarzy, jakby chciała powiedzieć: »No i co ty na to?«. Nie miałam pojęcia, co zrobić, więc powiedziałam tylko, żeby dała sobie spokój. Oczywiście doprowadziło to z miejsca do oskarżenia, że jej nie ufam. Co miałam zrobić?

Gdy część matek przyjmuje tę taktykę z ulgą, w wypadku innych powstaje problem

Skoro nie masz stawić czoła każdej kwestii spornej, skąd wiesz, jak wybierać te najistotniejsze? Jeśli zamierzasz raz poruszyć z córką jakiś problem, a innym razem nie, czy nie będziesz w ten sposób wysyłać niejasnych komunikatów? Jeśli postanowisz na coś nie reagować, czy pozwalasz, by „uszło jej to płazem”? Jak mieć pewność, że konsekwentnie wybierasz właściwe batalie? Nie ma gwarancji. Bez względu na to, jak bardzo się starasz, od czasu do czasu popełnisz błąd i przyłapiesz się na łajaniu córki z najbłahszego powodu: za to, że przed burzą zostawiła u siebie w pokoju otwarte okno, że zapomniała zamknąć karton z mlekiem, że oglądała za długo telewizję w letnie popołudnie. Przy innych okazjach postąpisz zupełnie przeciwnie: zamiast zareagować bezpośrednio na jej słowne ataki bądź sarkazm, poszukasz schronienia w swoim pokoju, wytrącona z równowagi brutalnością jej uwag. Osiągnięcie doskonałości nie może być twoim celem; lepiej od początku zaakceptować fakt, że nigdy nie będziesz miała stuprocentowej racji w wyborze kwestii, o które należy walczyć. Możesz jednak opracować schemat dokonywania wyborów, który zminimalizuje czas, energię oraz potencjał emocjonalny tracone na niepotrzebne starcia i stosować się do niego. Innymi słowy, możesz zminimalizować swój stres, stres córki oraz napięcia w waszych wzajemnych relacjach. Kiedy córka zacznie w coraz większym zakresie budować sobie życie poza domem, coraz ważniejsze będzie jak najprzyjemniejsze i jak najbardziej wartościowe spędzanie wspólnego czasu.

Nie doprowadźmy do konfrontacji

Nawet w najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa będą zdarzały się chwile, w których najrozsądniej będzie nie doprowadzać do konfrontacji: zdystansować się, ocenić sytuację i dać spokój. Odpuszczenie sobie stosunkowo błahych spraw pozwoli obu stronom zachować siły na zmierzenie się z naprawdę istotnymi problemami. Ponadto, w miarę doskonalenia swych umiejętności w kolejnych rozdziałach, będziesz działać dużo skuteczniej, potrafiąc skupić się na kwestiach dla siebie najważniejszych. Kiedy już nauczysz się oceniać, o co warto walczyć, zdobędziesz podstawową umiejętność w sztuce kierowania konfliktem: mądrego wyboru problemów, które trzeba rozwiązać. Choć ta umiejętność może okazać się przydatna dla wszystkich matek, jest szczególnie potrzebna tym, których relacje z córkami stały się mocno konfliktowe. Jeśli nie masz ochoty wdawać się w kolejną sprzeczkę, lecz jesteś zdecydowana podjąć jakieś działania w celu poprawienia waszych relacji, skup wysiłki na przestrzeganiu jednej ważnej zasady. Zamiast mówić dużo i często, pogłębiając niezgodę, zmień wasze stosunki, mówiąc rzadziej i mniej.
Nie dajesz w ten sposób za wygraną, nie odwracasz się ani nie przestajesz wypełniać swoich macierzyńskich obowiązków. Podejmujesz działanie w celu przeprowadzenia zmian na lepsze.

StudentBlog theme is brought to you by Quasargaming.com online slot games such as Plenty on twenty, Fruits and sevens and Columbus deluxe.