UTRAFIENIE W ZAGADNIENIE

Trzecim czynnikiem jest utrafienie w zagadnienie’ nie tyle spbłecznie ważkie albo propagowanie myśli nie tyłe odkrywczej, ile sugerowanie proble­matyki czy idei — modnej, szokującej, stosownie do obowiązującej kon­wencji — niezwykłej. Czwartym elementem skutecznego współzawodnictwa w skali światowej staje się posiadanie określonego lobby. Pewna grupa osób mająca wspólne (mniej lub więcej ujawnione) interesy, popierająca się na­wzajem pod tym względem, który jest wyznaczony wspólnym zadaniem (lobby), staje się — w każdym razie dla niektórych, jeśli nie dla znacznej większości — niezbędnym elementem uzyskania powodzenia naukowego w’ skali szerszej aniżeli krajowa.Przedstawiona wyżej charakterystyka rozmaitych cech sprzyjających świato­wej karierze naukowej, a w szczególności element współpracującego wspól- nictwa (w niektórych przypadkach „brudnej wspólnoty”), od całkiem innej strony wskazują na ważkość, jaką może odgrywać w obecnym świecie naukowym koncepcja współczesnej legendy naukowej.

POTRZEBNE ELEMENTY

Co naj­mniej cztery elementy są potrzebne, aby widoczność taką uzyskać. Oczy­wiście, poza osiągnięciami naukowymi (choć nie muszą to być osiągnięcia z punktu widzenia ciągłości ogniw dedukcyjnych łub odkrywczości myślowej szczególnie imponujące), pierwszym ważkim elementem staje się praca jako taka. Mnogość literatury, tematów, pojęć, metod itd. wymaga systematycznej pracy, takiej, która by ogarnęła — stosownie do wyznaczanych standardów — zasób podstawowych danych w danej dziedzinie. Drugim czynnikiem, który systematycznie zdobywa sobie coraz to wyższą rangę, jest umiejętność orga­nizowania nie tyle własnego życia naukowego, ile życia naukowego innych. Efekty uzyskiwane z drugiej ręki, umiejętnie koordynowane, syntetyzowane, stają się bardzo ważkim elementem w narastającym współzawodnictwie nauko­wym.

POWSZECHNE KONTAKTY

Być może powyższa analiza jest przestylizowana, być* może krzywdzi tych etnometodologów, którzy zwracają szczególną uwagę na autentyczność niepowtarzalność powszednich kontaktów międzyludzkich, niemniej analiza ta usiłuje zwrócić uwagę na pewne nowe elementy, które pojawiają się we współczesnych naukach społecznych. Stwierdzenie, że w chwiłi obecnej żyje na świecie więcej uczonych, niż żyło dotąd w całej historii ludzkości, jest obserwacją trywialną, niemniej, jeśli tak jest, uzyskanie społecznej widocz­ności wśród znaczących innych staje się problemem palącym. Dla społecz­ności akademickich w większości krajów zagadnieniem istotnym w tej chwili jest nie uzyskanie społecznej widoczności, ale widoczności światowej.

TECHNIKI WSPÓŁDZIAŁANIA

Wypada przypuszczać jednak, iż techniki współdziałania, wykształcone w okre­sie trudnego formułowania początkowych idei w ramach niewidzialnego uni­wersytetu, zostają przekształcone na etapie drugim (na etapie znacznej spo­łecznej widoczności) w techniki wzajemnej reklamy. Etnometodologia dzieli socjologię i inne nauki społeczne na te nauki, które mają -sens, tj. etnome- todologię, oraz wszelkie inne. Osoby należące do wewnętrznego kręgu po­pierają się nawzajem, a czynią to nie tylko dlatego, iż czują się spójne z tymi, które mają poglądy podobne i które pozostają z nimi w silnych związkach nieformalnych, ale przede wszystkim dlatego, że popierając idee podobne lepiej służą idei wspólnej — idei ekskluzywności i wyższego sta­tusu etnometodologii.

ISTNIEJĄCE LEGENDY

Można jednak wyrazić przypuszcze­nie, że istniejące legendy naukowe dotyczące teraźniejszości są zjawiskiem jeszcze bardziej interesującym, nie lekceważą bowiem udanych lekcji przeszłości, przekształcając je w źródła nagród bieżących.Tak zwana etnometodologia może być interesującym przykładem rozbudo­wywania legendy dotyczącej teraźniejszości. Abstrahując w tych rozważaniach od pewnych istotnych walorów etnometodologii (które sprowadzają się prze­de wszystkim do wnikliwej analizy nie sprawdzanych założeń przyjmowanych przy podejmowaniu lub przeprowadzaniu badań socjologicznych), można zau­ważyć, iż rozgłos, jaki uzyskała etnometodologia, daleko przekracza wagę naukową tej koncepcji. W jakimś stopniu koncepcja „niewidzialnych colle­ge ‚ów” tłumaczy to zjawisko. A więc grupa specjalistów z zakresu socjologii, nie znajdująca dla siebie miejsca w istniejącej. strukturze organizacyjnej tej nauki, zaczyna się spotykać na rozmaitych, mniej lub bardziej oficjalnych zjazdach i zebraniach, wymieniać artykuły, ogłaszać się, cytować nawzajem – tak długo, aż w pewnym momencie uzyskuje znaczną społeczną widoczność.

MYŚL NAUKOWA

Myśl naukowa, która powstała na skutek krytycznego odrzucenia uprzedniej, gorzej sprawdzonej koncepcji, ma tendencję do tego, aby – przez legendę naukową i jej instytucjona­lizację — przerodzić się w zasklepiony dogmat. Niekiedy zdarza się i tak, iż pewne koncepcje, nie mające charakteru ściśle naukowego, są traktowane przez twórcę samej koncepcji, jego popleczników lub kontynuatorów jako naukowe i jako takie stają się mitem i łegendą naukową. Tego rodzaju za­bieg ma wadliwość bliźniaczą. Nie tylko, że nobilituje jako naukową myśl nie sprawdzoną systematycznie, ale również antycypująco chroni tę myśl przed słusznym zarzutem jej nienaukowości. Mogłoby się zdawać, iż swoistością legendy naukowej jest to, że główny bieg jej wydarzeń jest usytuowany w czasie przeszłym, a zatem jego ele­menty nie podlegają obecnie sprawdzeniu.

SPORO NIEMIECKIEJ TENDENCJI

Być może w tym wszystkim jest sporo nie­mieckiej tendencji do czczenia bohaterów, jak również nieco nostalgii ucie­kinierów, którzy mają skłonność do tego, aby stwierdzać, że czasy obecne są tylko nieudanym odblaskiem dawnej królewskiej świetności” [5, s. 69].Legendy naukowe dotyczące przeszłości podlegają zazwyczaj instytucjona­lizacji, która powoduje, że legenda naukowa staje się racją uzasadniającą istnienie instytucji. Wówczas nawet neutralna krytyka, założeń myślowych legendy naukowej natychmiast jest odczytywana przez zainteresowanych w ist­nieniu danej instytucji jako atak na ich bezpieczeństwo czy istnienie. Tra- dycjonalistyczne legendy naukowe przekształcają się częstokroć w coś, co jest zaprzeczeniem ich początkowych założeń.

AKCEPTOWANIE SYTUACJI

Charaktery­zuje je również szczególne akcentowanie pewnych dogodnych sytuacji lub eksponowanie pewnych walorów osobowościowych (nieistotnych z punktu widzenia ściśle naukowego) ludzi, którzy stali się ucieleśnieniem swej legendy. Rozdętej legendzie dotyczącej wielkości intelektualnej syntezy M. Webera towarzyszy również legenda dotycząca jego osoby. „Ktokolwiek rozmawia z kolegami czy studentami Webera — spotkałem ich w wielu kątach Stanów Zjednoczonych — jest zadziwiony ich niezwykle dokładną pamięcią wszystkich kontaktów z Weberem. Spotkałem osobę zdolną przedstawić zdumiewającą imitację lotności i dowcipu Webera, które ujawniał on w Czasie wykładów; inna osoba opowiadała mi ze szczegółami, jak Weber, w sposób pełen godności, kroczył w akademickiej procesji na uniwersytecie w Mo­nachium, gdzie zajmował katedrę w ostatnim roku swego życia; ktoś inny opisał mi kolor i fason sukni żony Webera w czasie jego pogrzebu; w końcu jeden z jego uczniów dał mi pełne sprawozdanie ze swojej wizyty u łoża jego śmierci.

LEGENDA NAUKOWA

Wypadnie rozróżnić co najmniej trzy rodzaje legend naukowych: doty­czące przeszłości, odnoszące się do teraźniejszości i będące zwiastunami przyszłości.Typowe rodzaje legend naukowych dotyczą przeszłości. Są one zazwyczaj tworzone przez epigonów lub kontynuatorów, którzy usiłują nadać swoim własnym bieżącym poczynaniom status wywodzący się ze świetności początków myślowych szkoły, do której należą. Nie zawsze jednak legendy mają cha­rakter świadomego fabrykowania funkcjonalnie przydatnej heraldyki, często powstają spontanicznie jako odpowiedź na takie lub inne potrzeby środo­wiska naukowego lub społecznego. Zazwyczaj legendy naukowe dotyczące przeszłości charakteryzuje selekcja określonych faktów, np. systematyczne przytaczanie ustaleń, które ostały się kontroli naukowej, przy systematycznym pomijaniu pomyłek, niedokładności czy ewidentnych wadliwości.

SPOŁECZNE ZAPOTRZEBOWANIE

Społeczne zapotrzebowanie na autorytety techniczne i in­tegrujące autorytety pozanaukowe (moda na występowanie ludzi nauki w cha­rakterze przywódców opinii społecznej) nie tworzy sprzyjających warunków do kształtowania w społeczeństwie autonomicznych zainteresowań poznaw­czych. Społeczny obraz nauki kształtowany przez systemy oświaty i środki masowego oddziaływania w dalszym ciągu upowszechnia przeświadczenia o ist­nieniu nauki autorytatywnej, podobnie jak w przeszłości. Można wyrazić przypuszczenie, że w działalności naukowej, zwłaszcza w działalności naukowej z zakresu nauk społecznych lub nawet ogólniej — humanistyki, większe znaczenie aniżeli racje argumentów, możliwości deduk­cyjne, poprawność metodologiczna, autorytet uczonego czy szkoły naukowej, sprzężenie zwrotne skutków rekomendacji naukowych ma legenda naukowa.

StudentBlog theme is brought to you by Quasargaming.com online slot games such as Plenty on twenty, Fruits and sevens and Columbus deluxe.