PORTRET GRECKIEGO UCZONEGO

Nie zaprzeczę jednak, że pierwszy zamysł tego artykułu powstał, kiedy przeglądałem właśnie Schefolda imponujące lapidarium postaci od nieśmiałych, niezgrabnych nieraz rzeźb portretowych V w. p.n.e., tworzonych jeszcze jednak jakby z przypomnieniem rzeczywistego wyglądu ludzi, których miały przedstawiać, po zachowane najczęściej już tylko w ko­piach epoki cesarstwa rzymskiego wspaniałe „realistyczne” portrety wielkich ludzi helleńskiej kultury, niestety właśnie całkowicie „idealne” i najczęściej nie mogące już służyć jako dokument, jako wiarogodna podobizna postaci przedstawianej. Ich swoista prawdziwość zaczyna się dopiero, kiedy je brać w serii – nieprawdziwy jest portret poszczególnego filozofa czy też pisarza, prawdziwa – w innym sensie – bywa seria portretów filozofów, uczonych,pisarzy, kiedy chce oddać cechy niejednostkowe w postawie, minie, stroju, akcesoriach osób „portretowanych”

Cześć, mam na imię Katarzyna i temat dzieci jest mi bardzo dobrze znany. Wiem, jak czasem ciężkie i depresyjne może być życie rodzica, z tego powodu chciałabym, aby ten blog był dla was miejscem relaksu i swobody.
error: Content is protected !!